niedziela, 16 września 2007

Trende muzyczne

ww trendiman
  • Naciągam swoje włosy łonowe i pocieram je ołówkiem wyobrażając sobie że gram na wiolonczeli.
  • Podjeżdżam swoim kaszlem pod dyskotekę i puszczam radio maryja na pełen regulator
  • mame zapisała mnie na lekcje rytmiki
    ps.
    mam 27 lat
  • mimo iz mam 27 lat, moja ulubiona zabawa nadal jest "kółko graniaste"
  • założyłem polski fanklub karela gotta
  • Podoba mi się doda i jej piosenki
  • sprowadzam ze stanów oryginalne winyle jackson 5
  • Według mnie Chopin był najwybitniejszym Norweskim kompozytorem
  • Biegam nago po pokoju wyma@@@ac swoja palko i wyobrazam siebie ze jestem Piotre Rubike
  • popierduję w rytm ody do radości
  • jestem w stanie zaśpiewać hymn polski lepiej od kaczyńskiego i edyty górniak
  • śpiewam serenady mojemu wałowi z kołdry
  • gram na tatowym ukulele
  • obciąłem sobie stopy żeby dostać dofinansowanie do nowej gitary z funduszu dla niepełnosprawnych
  • w moim ipodzie mam tylko oryginalne utwory zakupione w amerykanskim itunes
  • wybiłem sobie górne i dolne jedynki żeby lepiej trzymać w ustach flet
  • śmierdzę spoconymi jądrami wiolonczelistów Orkiestry Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku
  • moim idolem jest Don Vasyl
  • skreczuję na tatowych bilencjach
  • wyglądam jak iwan i delfin
  • uważam że Jeden Osiem L to szczytowe osiągnięcie polskiego gangsta rapu
  • kupiłem sobie sprzęt audio za 50 000 zł mimo że nie słyszę od urodzenia
  • dmię z całej siły w tatowy ustnik podpępkowy a on wydaje dęte dźwięki
  • codziennie w łazience daję koncerty do tatowego mikrofonu
  • wygrałem konkurs Chopinowski a nigdy w życiu nie trzymałem dziewczyny za rękę
  • jeżdze do Graceland i spuszczam sie na pamiątki po Presleyu
  • babcia czesze mnie na Presleya
  • Preslej czesze mnie na babcię
  • byłem w chórze Poznańskie Słowiki
  • oburzam sie, kiedy ktos obraza muzyke piotra rubika
  • wychodzę na balkon i ubliżam ludziom nucącym fragmenty oratorium rubika
  • Moja babcia była Presleyem
  • Biegam nago po dworcu i gram na tamburynie
  • Śpiewam w języku migowym
  • wsadzam se w odbyt klucz wiolinowy
  • po mszy podchodze do organisty i klepiac po ramieniu mowie "dobra robota"
  • maestro wchodzi mi do wanny
  • jem kupe grając na gitarze
  • jestem sobowtórem marcina milera
  • nagrywam na magnetofon moj glos podczas srania i puszczam to potem na rodzinnych spotkaniach
  • mam nagrane na video wszystkie odcinki śpiewających fortepianów
  • uwielbiam ssać suty rudiego szuberta
  • gram na mandolinie dla pensjonariuszy schroniska dla bezdomnych w rypinie
  • głosno nucę wszystkie motywy muzyczne rozpoczynających się seriali
  • spuszczam się rubikowi do kebabu
  • a potem to zjadam ze smakiem a potem nadstawiam ryjca kiedy on się wypróżnia
  • Organizuje wieczorki taneczne, dla bezdomnych kloszardów z dworca w Koluszkach.
  • fascynuje mnie mongolska muzyka ludowa
  • Słucham na gramofonie "góralu czy ci nie żal" od tyłu na obrotach 45
  • kupuję oryginalne kasety
  • uważam fonograf Edisona za szczytowe osiągnięcie ludzkości w dziedzinie odtwarzania dźwięku
  • chcę żeby mnie przyjęli do filharmonii bo potrafię wypierdzieć fugę bez puszczania kleksa
  • wytatuowałem sobie na plecach pięciolinie z zapisem nutowym Baśki wilków
  • po piątkowej lekcji muzyki próbuję zagrać na tatowym flecie i dziwię się że ma tylko jedną dziurę
  • mój odbyt jest przenośnym futerałem dla wiolonczeli
  • -Podłączam dyrygenta filharmonii do gniazdka na tyłach sceny, po czym
    mieszając sie z orkiestrą napieprzam w kotły skrzypcami
  • uważam, że Mandaryna potrafi dobrze śpiewać
  • słucham płyt wiórowych noszę wszędzie ze sobą futerał po gitarze ,w którym trzymam karabin na wodę i udaję Desperado
  • słucham wyłącznie techno i hip-hopu
  • objezdzam kilka imprez dożynkowych jednego dnia myslac, ze to clubbing

piątek, 14 września 2007

Transmisja z porodu

Tak głupie że aż śmieszne :)


Transmisja z porodu 1 kwiecien (obs.)

CNN transmisja z porodu

Witamy ze szpitala w Zabrzu. Dzis 1 kwietnia ma sie urodzic potomek slynnego Tyopwego Skuurwiela Wszyscy oczekuja na lekarza, ktory lada moment wyjdzie z porodowki!

Oto i on!!!

Przeprowadzimy krotka transmisje rozmowy lekarza z typowym

A: Gratulacje został pan ojcem panie Typowy
B: To niesamowite ! Och jak sie ciesze
A: Haha prima aprillis. Pana zona poroniła, a skutki uboczny spowodowały permanentny defekt jej mozgu hahaha!

To tyle ze szpitala, jak widac wszystko dobrze sie skonczylo )))

poniedziałek, 3 września 2007

3 września

leszczyk w tanich bucikach

3 września = najgorszy dzień mojego zycia zaczęło sie tak jak zwykle
7 00 pobudka umycie twarzy i przystapienie do śniadania . Na sniadanie miałem
pół kajzerki i troche szprota w pomidorach. Kiedy juz sie najadłem i skończyłem
oglądac kawe czy herbate na tvp mama wyciągneła moj wyprasowany strój
galowy a była to brudna koszula krawat przyciasne spodnie ale mama
pwoeidziala ze mogą być musze tylko guzik rozpiąć czarne skarpety nówki
i czarne sandały wlozylem do kieszni jeszcze kartke i glugopis aby zapisać plan lekcji
kiedy miałem juz wychodzić nagle tate sie obudził i zaproponował ze mnie podwiezie
przy okazji szybko zrobił kartke z zakupami wziął mnie na strone i poweidzial
" jestes juz dorosły czas byś troche zaczął pomagac wierze
że nie nawalisz " nastepnie dał mi kartke i 20zł i popatrzył na mnie jak
na meżczyzne byłem potrzebny aż mi sie świeczki w oczach porobiły
dalej tate odpalił naszego 15 letniego poloneza caro i pozwolił mi
usiaść z przodu.Kiedy dojechaliśmy przez szybe samochodu widziałem inny@@@ców ktorzy przyjechali
(audi bmw volvo jeden mial nawet lexusa)
ze swoimi pociuechami . Jedni patrzyli na nas z politowaniem inni usmiechali sie ironicznie
Tate chyba nie wytrzezwiał po wczrajszej libacji bo praiwee wpierrdolił sie w latarnie na parkingu
w ostatniej chwili skręcil zatrzymał wóz i wysiadł. Okazało sie ze porysowal lakier
Wsciaekly otworzyl drzwi wział mnie za łeb i zaczał sie na mnie wydzierac
"patrz gówniarzu co przez ciebie zrobiłem kurrwa debilu pierrdolony patrz co sie kurrwa stało
(oczywiscie wszyscy przechodnie sie patrzyli ) probowalem wyjasnic ale dostałem od razu z liscia
i tate powiedizal " zamknij ryj skurrwysynu i spierrdalaj do skzoly zebym cie nie widział i nie zapomniej zakupow zrobić
bo mnie kurrwa popamietasz"
po czym wsiadl i ruszył z piskiem opon ja ruszyłem pospiesznie na sale gimnastyczna. Na miejscu były juz znajome twarze
nawet paru z nich mnie przywitalo "czesc cwelu " przy naszej klasie wreście zobaczyłem moja miłość
a mianowicie Pauline byla cudowna i piekna miałą duze cycki i dlugie zgrabne nogi była ubrana w biala koszulke krawat i spodniczke
i miala piekne stopy Na poczatku mialem nawet nie podchodzić ale zauwazylem że witała sie ze wszystkimi
dizewczynami i chlopcami calujac w policzek. Pomyslalem musze sprobowac moze sie uda
podeszlem powiedizalem czesc i juz mialem ja pocalowac kiedy nagle pojawił sie jej chlopak Łukasz
(huy chodził juz do liceum specjalnie nie poszedł na swoje rozpoczecie aby być z Paulina ) i mowi do mnie
"a ty cioto czego tu szukasz?" i dostałem z pieści w morde W tej chwili Paulina powiedziala do Łukasza "ej
wiesz co ale jestes przeciez on ci nic nie zrobił po co go uderzyles na co on sie tylko zaśmiał i po chwili na moich oczach zaczeli
sie przytulac i lizac dodatkowo dostalem ochrzan od wychowawczyni co robie ze mi krew z nosa leci i dala mi husteczki bym zatamował
I NIE ROBIL JEJ WSTYDU jednak najgorsze mialo jeszcze nadejsc po apelu i lekcji wychowawczej wychodzilem ze szkoły
do sklepu zrobic zakupy ktore kazal tate chcialem jeszcze sie upewnic czy dobrze policzylem i wyciagnalem do reki
nominal 10zl i 2x5zl spostrzegli to moi koledzy z klasy a mianowcie Marcin Wojtek i Danka oraz Paulina i Lukasz
i podbijaja do mnie z pytaniem czy bym nie poszedł na piwo wiedizalem ze cos knuja ale zgodzilem sie gdyz mogłem zobaczyc moja
paulinke Wojtek mowi do mnie "sluchaj bo nie mamy floty moze nam pozyczysz a my ci jutro oddamy i tu miałem dylemat
jesli nie zrobie zakupow mam wpierrdol od taty a jesli nie pojde z nimi na piwo beda do konca gimnazjum popychadłem to byla moja szansa!
wymyśliłem ze zostałem napadniety przez dresów ktrorzy mi zabrali kase w dodatku dodam ze probowalem walczyc ale dostałem wpierrdol
NA CO MIALEM DOWOD dzieki Łukaszowi rozwalony nos i poplamiona krwia koszula wiec dałem Łukaszowi kase bo byl juz w liceum i kupil 6 piw w spozywaczaku starczylo jeszcze na gumy owocowe zeby rodzice nic nie wyczuli ze pilismy
nastepnie poslzismy na tory i wiadukt gdzie zaczelismy je obalac.Jednak zanim to sie stalo zagralismy w prawda czy wyzwanie i padlo
nam nie 1 pytanie czy jestem prawiczkiem ja tak potem czy wale konia znowu odp tak az wrescie wybralem nakaz
Wojtek kazal mi zblizyc sie do Danki i ja pocalowac Ja juz szczeslwiy ze dotkne kobiety ustami
przyblizam sie zamykam oczy bo tak mialo byc i caluje niestety okazało sie ze to doopa Marcina
i znowu śmiech ze mnie potem przyszedl czas na picie piwa.

dopóki sie porządnie nie wysrram i nie zwale konia to mam cały dzień przed sobą