| zły porucznik przerażony | piszę na pomarańczowo bo już wstydzę się przed samym sobą po prostu logować
zrobiłem coś w moim mniemaniu miało być spektakularne i szalone. Wyszedłem na miasto ubrany jedynie w długi czarny płaszcz i tenisówki z Tesco za 11.99. Moim celem był metalowy słupek wystający na skrzyżowaniu dwóch wielkich arterii mojego miasta. Spokojnie podszedłem do pałąka, otuliłem go płaszczem i powolnym ruchem wepchnąłem głęboko w anus spokojnie oglądając się na przechodzących ludzi. Szczytowałem po dwakroć Gdy już miałem się zbierać do domu poczułem silny opór. Słupek zupełnie zablokował się w odbycie. Przez godzinę próbowałem się uwolnić, ale pałąk nie odpuszczał. Zainteresowałą się mną straż miejska, szybko zaczął się gromadzić tłum gapiów Przyjechały służby i piłami ścięli wystający z mojego wziernika kawał metalu. Tłum był coraz większy, zjawili się japońscy turyści i co chwila pstrykali zdjęcia, ktoś miał kamerę video.
Chyba skoczę
| |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz