piątek, 14 września 2007

Transmisja z porodu

Tak głupie że aż śmieszne :)


Transmisja z porodu 1 kwiecien (obs.)

CNN transmisja z porodu

Witamy ze szpitala w Zabrzu. Dzis 1 kwietnia ma sie urodzic potomek slynnego Tyopwego Skuurwiela Wszyscy oczekuja na lekarza, ktory lada moment wyjdzie z porodowki!

Oto i on!!!

Przeprowadzimy krotka transmisje rozmowy lekarza z typowym

A: Gratulacje został pan ojcem panie Typowy
B: To niesamowite ! Och jak sie ciesze
A: Haha prima aprillis. Pana zona poroniła, a skutki uboczny spowodowały permanentny defekt jej mozgu hahaha!

To tyle ze szpitala, jak widac wszystko dobrze sie skonczylo )))

poniedziałek, 3 września 2007

3 września

leszczyk w tanich bucikach

3 września = najgorszy dzień mojego zycia zaczęło sie tak jak zwykle
7 00 pobudka umycie twarzy i przystapienie do śniadania . Na sniadanie miałem
pół kajzerki i troche szprota w pomidorach. Kiedy juz sie najadłem i skończyłem
oglądac kawe czy herbate na tvp mama wyciągneła moj wyprasowany strój
galowy a była to brudna koszula krawat przyciasne spodnie ale mama
pwoeidziala ze mogą być musze tylko guzik rozpiąć czarne skarpety nówki
i czarne sandały wlozylem do kieszni jeszcze kartke i glugopis aby zapisać plan lekcji
kiedy miałem juz wychodzić nagle tate sie obudził i zaproponował ze mnie podwiezie
przy okazji szybko zrobił kartke z zakupami wziął mnie na strone i poweidzial
" jestes juz dorosły czas byś troche zaczął pomagac wierze
że nie nawalisz " nastepnie dał mi kartke i 20zł i popatrzył na mnie jak
na meżczyzne byłem potrzebny aż mi sie świeczki w oczach porobiły
dalej tate odpalił naszego 15 letniego poloneza caro i pozwolił mi
usiaść z przodu.Kiedy dojechaliśmy przez szybe samochodu widziałem inny@@@ców ktorzy przyjechali
(audi bmw volvo jeden mial nawet lexusa)
ze swoimi pociuechami . Jedni patrzyli na nas z politowaniem inni usmiechali sie ironicznie
Tate chyba nie wytrzezwiał po wczrajszej libacji bo praiwee wpierrdolił sie w latarnie na parkingu
w ostatniej chwili skręcil zatrzymał wóz i wysiadł. Okazało sie ze porysowal lakier
Wsciaekly otworzyl drzwi wział mnie za łeb i zaczał sie na mnie wydzierac
"patrz gówniarzu co przez ciebie zrobiłem kurrwa debilu pierrdolony patrz co sie kurrwa stało
(oczywiscie wszyscy przechodnie sie patrzyli ) probowalem wyjasnic ale dostałem od razu z liscia
i tate powiedizal " zamknij ryj skurrwysynu i spierrdalaj do skzoly zebym cie nie widział i nie zapomniej zakupow zrobić
bo mnie kurrwa popamietasz"
po czym wsiadl i ruszył z piskiem opon ja ruszyłem pospiesznie na sale gimnastyczna. Na miejscu były juz znajome twarze
nawet paru z nich mnie przywitalo "czesc cwelu " przy naszej klasie wreście zobaczyłem moja miłość
a mianowicie Pauline byla cudowna i piekna miałą duze cycki i dlugie zgrabne nogi była ubrana w biala koszulke krawat i spodniczke
i miala piekne stopy Na poczatku mialem nawet nie podchodzić ale zauwazylem że witała sie ze wszystkimi
dizewczynami i chlopcami calujac w policzek. Pomyslalem musze sprobowac moze sie uda
podeszlem powiedizalem czesc i juz mialem ja pocalowac kiedy nagle pojawił sie jej chlopak Łukasz
(huy chodził juz do liceum specjalnie nie poszedł na swoje rozpoczecie aby być z Paulina ) i mowi do mnie
"a ty cioto czego tu szukasz?" i dostałem z pieści w morde W tej chwili Paulina powiedziala do Łukasza "ej
wiesz co ale jestes przeciez on ci nic nie zrobił po co go uderzyles na co on sie tylko zaśmiał i po chwili na moich oczach zaczeli
sie przytulac i lizac dodatkowo dostalem ochrzan od wychowawczyni co robie ze mi krew z nosa leci i dala mi husteczki bym zatamował
I NIE ROBIL JEJ WSTYDU jednak najgorsze mialo jeszcze nadejsc po apelu i lekcji wychowawczej wychodzilem ze szkoły
do sklepu zrobic zakupy ktore kazal tate chcialem jeszcze sie upewnic czy dobrze policzylem i wyciagnalem do reki
nominal 10zl i 2x5zl spostrzegli to moi koledzy z klasy a mianowcie Marcin Wojtek i Danka oraz Paulina i Lukasz
i podbijaja do mnie z pytaniem czy bym nie poszedł na piwo wiedizalem ze cos knuja ale zgodzilem sie gdyz mogłem zobaczyc moja
paulinke Wojtek mowi do mnie "sluchaj bo nie mamy floty moze nam pozyczysz a my ci jutro oddamy i tu miałem dylemat
jesli nie zrobie zakupow mam wpierrdol od taty a jesli nie pojde z nimi na piwo beda do konca gimnazjum popychadłem to byla moja szansa!
wymyśliłem ze zostałem napadniety przez dresów ktrorzy mi zabrali kase w dodatku dodam ze probowalem walczyc ale dostałem wpierrdol
NA CO MIALEM DOWOD dzieki Łukaszowi rozwalony nos i poplamiona krwia koszula wiec dałem Łukaszowi kase bo byl juz w liceum i kupil 6 piw w spozywaczaku starczylo jeszcze na gumy owocowe zeby rodzice nic nie wyczuli ze pilismy
nastepnie poslzismy na tory i wiadukt gdzie zaczelismy je obalac.Jednak zanim to sie stalo zagralismy w prawda czy wyzwanie i padlo
nam nie 1 pytanie czy jestem prawiczkiem ja tak potem czy wale konia znowu odp tak az wrescie wybralem nakaz
Wojtek kazal mi zblizyc sie do Danki i ja pocalowac Ja juz szczeslwiy ze dotkne kobiety ustami
przyblizam sie zamykam oczy bo tak mialo byc i caluje niestety okazało sie ze to doopa Marcina
i znowu śmiech ze mnie potem przyszedl czas na picie piwa.

dopóki sie porządnie nie wysrram i nie zwale konia to mam cały dzień przed sobą

środa, 29 sierpnia 2007

Jak powiedzieć koledze



piepsze3
że jego kobieta to zwykła nachalna k.u.r.w.a która się puszcza zawodowo ?

kszysiek student
"twoja kobieta to zwykła nachalna k.u.r.w.a która się puszcza zawodowo"


poniedziałek, 27 sierpnia 2007

Oda do -root-

turecki bakłażan

Oda do -root-

O -root-, ma miła
Przepasana szalikiem...
Gdyś mi się śniła
Budziłem się z krzykiem .

Na widok potopu twoich obfitości
Których me oczy oglądać musiały
Wezbrały we mnie straszliwe nudności
I rzygi na twarz twą kaskadą poleciały .

Opona wokół kibici twej niemała
Gdy czując lato, bluzkę swą zdjęłaś
Na wierzch niczym tsunami wyleciała
Po czym opadła, gdy już spoczęłaś .

Samotność, rzecz normalna, gdy jest się taką beczką
W pokoju ciemnym siedzisz zasmucona
Panel moderatorski staje się ucieczką
A w głowie wciąż krąży ta myśl szalona :

"Cóż by to było będąc ciut szczuplejszą?
Czy wtedy stulejarz zapiąłby mnie w stolec?
Czy gdybym choć była mniej szkardniejszą
Musiałabym psi ciągle ciągnąć boletz? "

-Root- droga, przyszłość twa jasno się dla mnie rysuje
Będziesz tu siedzieć i kasować tematy
I wciąż i ciągle psie tarmosić @@@e
Bo nikt nie zakisi w kapsku takiej szmaty .

niedziela, 26 sierpnia 2007

zakleszczenie kapy


zły porucznik przerażony
piszę na pomarańczowo bo już wstydzę się przed samym sobą po prostu logować

zrobiłem coś w moim mniemaniu miało być spektakularne i szalone. Wyszedłem na miasto ubrany jedynie w długi czarny płaszcz i tenisówki z Tesco za 11.99. Moim celem był metalowy słupek wystający na skrzyżowaniu dwóch wielkich arterii mojego miasta.
Spokojnie podszedłem do pałąka, otuliłem go płaszczem i powolnym ruchem wepchnąłem głęboko w anus spokojnie oglądając się na przechodzących ludzi. Szczytowałem po dwakroć
Gdy już miałem się zbierać do domu poczułem silny opór. Słupek zupełnie zablokował się w odbycie. Przez godzinę próbowałem się uwolnić, ale pałąk nie odpuszczał. Zainteresowałą się mną straż miejska, szybko zaczął się gromadzić tłum gapiów
Przyjechały służby i piłami ścięli wystający z mojego wziernika kawał metalu. Tłum był coraz większy, zjawili się japońscy turyści i co chwila pstrykali zdjęcia, ktoś miał kamerę video.

Chyba skoczę

sobota, 25 sierpnia 2007

Zastulejona clubstacja

Ostatnio dużą popularnością na forum cieszy się radio internetowe clubstacja. O ile część słuchaczy nie interesuje muzyka którą tam puszczają o tyle czytane tam podszywy są bardzo zabawne.
Jeden z forumowiczów o DJ Matiksie: nadzieja polskiego radia, superinteligentny dj matix, którego wymowa powala na kolana, a wielkość mózgu zastanawia.

Poniżej linki do audycji. Większość nagrywał szuras.

23 i 24 sierpnia
wywalone z serwera :(

25 sierpnia
http://rapidshare.com/files/51371598/zastulejona_clubstacja.rar.html
mix z dnia 25 sierpnia
http://rapidshare.com/files/51346550/dj_matix-mix.mp3.html

Początek...

Założyłem tego bloga by archiwizować tu ciekawe teksty, grafiki i inne rzeczy warte zachowania co myślę że się przyda w dobie ataków zapalenia macicy moderatora.